• Wata słowna Pn, 14 czerwca 2010 Komentarzy: 19

    Wczoraj przejeżdżałam obok powyższego drzewa, które zaowocowało butami. Do dziś nie wydało prawie wcale liści. Właściwie drzewo z roku na rok wydaje coraz mniej liści, jakby buty były dla nich konkurencją. Odstraszają odorem? Niektóre są zniszczone, ale większość nowych i firmowych dziwi porzuceniem przez właściciela. Teorii butów na drzewie jest wiele. Tu, w sercu skatepark’u, oznacza dokonanie jakiejś akrobacji, przejście do następnego etapu. Żołnierze mieli też swoje drzewa, które po zakończonej definitywnie służbie ozdabiali zniszczonym obuwiem. A i nowożeńcy wbrew naturze zawieszali obuwie na gałęziach. Kiedyś, nad jeziorem dzieciaki robiły sobie kawały, zarzucając obuwie kolegom wysoko w górę – kto wyżej rzuci. I był ubaw, bo kto będzie wspinał się na czubek drzewa? Nawet jeśli miałby wracać boso, daleko, daleko do domu?

    Buty na gałęziach, buty na nogach, na wystawach, śmietniku, w szafie – czy to nie wszystko jedno?

Bio

Cybertaniec - wypadkowa wyobraźni literackiej i realnego świata. Mur bezpieczny, wśród wielości anonimowych ludzi, osłona przed burzami cyklonu.

Kalendarz

luty 2012
P W Ś C P S N
« stycznia    
 12345
6789101112
13141516171819
20212223242526
272829  

Kategorie

Wykopaliska

Próbuję

W sprawie zarzaleń i wniosków

kadaarka@hotmail.com

Gwiazdy


stat4u