• Pętla Pn, 14 września 2009 Komentarzy: 19


    Codziennie więcej słów szepce mi życie

    Z sieci pajęczej wyplata koszyki, klei koperty

    Pakuje w niezamknięte zdania

    I rzuca na wiatr

    Wczoraj z rosą maja, dziś – wrześniem babiego lata

  • Pętla Wt, 10 marca 2009 Komentarzy: 10

    Jacek Yerka

    Jacek Yerka Batyskaf

    Dałeś mi Boże papierowy świat

    Papierowe okna kredytowych kart

    Papierowy dotyk niestabilnych rąk

    Papierowy stół, łóżko, papierowy kąt

    Papierowe latawice w temblaku zwinięte

    Rwą serce w tekturowym pudle zamknięte

    Gonię gdzieś w papierowe dni

    Na bibułkowej drodze tylko szelest tkwi

    Ile on jest dzisiaj wart?

    Papierowy domek z kart..

  • Pętla Śr, 11 lutego 2009 Komentarzy: 14


    Jacek Yerka VENTIMIGLIA

    Gonię dwa kroki za światem
    Nie nadążam, nie przyspieszę
    Nie chcę
    O krok za późno, by ominąć ciebie

    Zderzenie z poduszką
    Miękką jak cegła
    Trafia się o krok za późno
    By nie zniszczyć siebie

    Zwalniam o krok
    Popatrzę, jak ścigają się inni
    Trzy kroki później będę na zakręcie
    Zdążę zahamować jeszcze

  • Pętla So, 13 grudnia 2008 Komentarzy: 8


    Fot. temporary peace

    Zakłada nową sukienkę
    Zdobne myśli w biel weselną
    Z szarości chleba powszedniego
    Czerwienią zachodu nieba
    Nadzieją na błękitną pogodę

    Zakłada suknię odświętną
    Jak zbroję
    Emocje to wyborny materiał
    Gatunek z mgieł
    Cerowanych po stokroć dziur
    Dłonią czasu i milczeniem srebra

    Zakłada prostą sukienkę
    Dotyka niezmiernie cicho
    Ciała z zieleni szumiących symboli
    Rozplata tkankę słów
    I dzierga werset z pocałunków

  • Pętla N, 19 października 2008 Komentarzy: 10

    aniolon

    Naprawdę nie wiem kim jesteś.

    Akceptujesz? Westchnienie ukojonej duszy w mrokach modlitwy.

    Ból? Rozmowę z pasją cierpiętnika.

    Marzenia? Tylko przyziemne.

    Uśmiech? Powaga życia zmusza do tego.

    Wierzysz? W proste słowa zasznurowane w wysokie szpilki.

    Zmiany? Wzmogą ruch osiągnięć.

    Upór? Przetrwanie ciężkich czasów.

    Miłość? Pomnożysz i podzielisz.

    Przyszłość? Wiara, zmiany, upór i miłość.

    Wybaczasz? Zawsze, gdy jestem.

    Milczysz?

    Milknę.

    Już nie zapytam.

    O email.

  • Pętla Pn, 29 września 2008 Komentarzy: 10

    Pytasz mnie wędrowcze o drogę
    Gdzie jadło przednie, łóżko szerokie
    Odradzić ci jedno mogę
    Tamto miasto, gdzie niebo ściele swój proporzec
    Tam znój i biedota spotkać tylko może
    Ta osada, we mgle skąpana
    Siedliskiem szczurów wygryźć chce człowieka
    A tamta z kolei lękiem rozbojów
    Drażni, kaleczy, istnienie narzeka

    Poradzić ci nic nie mogę
    Pustelnika życie, kolczaste druty
    Przywdziewać i cieszyć się chwilą
    Nie patrz na żaden brzeg
    Miasto w sobie masz, nie przebyte żadną milą

  • My

    Pętla N, 10 sierpnia 2008 1 komentarz

    ty i ja
    oryginał i falsyfikat
    mnie obmywa wiatr północny
    zenitem skręcający loki
    ciebie we władanie bierze ciało
    oplata cieniem obcych westchnień

    ja i ty
    przyczyna i ofiara
    mnie przygwoździł algorytm
    współczynnik niedoskonałości
    ciebie worek z biedą
    niezaspokojona potrzeba pożądania

    ty i ja
    alkoholik i ozdrowieniec
    mnie nie starcza sił
    czary kielicha uchylić
    ty spijasz z wierzchu
    najlepszy nektar

    ty i ja
    spełnienie i niespełnienie
    mniej wystarcza ból
    by czuć, że żyję
    ciebie przeszywa rokosz
    kilkakrotnego orgazmu

    dwa drzewa na pustyni
    spragnione cienia
    ja i ty szukamy w sobie schronienia
    marząc, że świat spokój przychyli

Bio

Cybertaniec - wypadkowa wyobraźni literackiej i realnego świata. Mur bezpieczny, wśród wielości anonimowych ludzi, osłona przed burzami cyklonu.

Kalendarz

luty 2012
P W Ś C P S N
« stycznia    
 12345
6789101112
13141516171819
20212223242526
272829  

Kategorie

Wykopaliska

Próbuję

W sprawie zarzaleń i wniosków

kadaarka@hotmail.com

Gwiazdy


stat4u