• Moje podwórko Pt, października 5, 2012

    głodna

     fot. własna

    Czekam na emaila. Takiego z tych ważnych, od którego zależy być albo nie być. Nie mogę skupić się na innej pracy. Nerwowo przeglądam strony w przeglądarce i nic z nich nie pamiętam. Spoglądam na zegarek – jeszcze zdążę zrobić to, czy tamto. Czas płynie, za oknem ściemnia się, a wiadomości nie ma. Właściwie nic nie jest ważne po za nią, wiec niech wali się świat. Dwadzieścia pootwieranych zakładek: muzyka w uszach, trzy niedoczytane artykuły, gra, która zaciekawiła, a nie zdążyła wciągnąć, zaczęty test na czas, zdjęcia i recenzje, no i poczta, a na niej, prócz pustki z wyczekiwanego adresu, dziesięć tysięcy powiadomień z portalu społecznościowego. Wkurzona usuwam, ale nie zadaję sobie trudu wejść w opcje i anulować sieczki. Mam nadzieję na rodzyneczek, mannę z nieba, coś, jak Jackowi i Plackowi księżyc, co… na co? Co pozwoli wyrwać się z dziury, w której mieszkam, ulepszyć życie? Chyba tak… Nie może mnie przecież nic ominąć!

    Przypomina mi się niemal codzienna sytuacja: siedzimy sobie w pracy przy stole, już po śniadaniu, ktoś przyniósł ciasteczka, cukiereczki, paluszki… Omawiamy plan dnia, strategię działania, ważne tematy, a ręka samoczynnie sięga po łakocie. Niestety, mamy to po naszych przodach, towar deficytowy trzeba szybko zjadać, bo może go zabraknąć. Głód murowany. Chociaż narzekamy, że idzie w boczki i jedna drugą podpatruje, czy nie przybyło jej zapasów, nie możemy się powstrzymać od wafelka. Bo zabraknie, bo mnie coś ominie i umrę, nie nadążę za światem i też umrę, z niewiedzy.

    Głód informacji, czy pokarmu, nie ma większej różnicy. W dobie wielkich technologii niedostatek jest jeszcze większy. Pierwotny instynkt mówi – jedz, bo jutro możesz być głodny, oglądaj, czytaj, słuchaj, bo zgubisz się w poplątanym świecie, wypadniesz z obiegu.

    I jeszcze jest czas, którego nikt nie zwróci. Dziura, która nie ma dna. Co się stało z tymi kilkoma godzinami?

    Wzięłam telefon i zadzwoniłam,  umówiłam się na spotkanie twarzą w twarz. Wszystko się wyjaśniło.

     

    Z dedykacjami dla porządku Moni Ch. :)

    Posted by Kadarka @ 17:21 for Moje podwórko |

    18 Comments to "Niedosyt"

    Leave a Reply

    Your email address will not be published. Required fields are marked *

    You may use these HTML tags and attributes: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>

Kalendarz

październik 2012
P W Ś C P S N
« września   grudnia »
1234567
891011121314
15161718192021
22232425262728
293031  

kategorie

Przeszłość

Próbuję

Gwiazdy


stat4u