Wygoniona z krzaków, pokrzepiona słowami koleżanki po sąsiedzku (że święto już inne i następne dwa za pasem), zanim znów zaszyję się w pogoni za rajem na ziemi, spisuje co u mnie następuje:
Nr jeden – nudna konferencja, wykład, warsztat, etc.
Nie, nie oznacza to, że każda z wymienionych dłuży się jak przysłowiowe flaki z olejem, ale samo siedzenie dwa dni po kilka godzin odznacza wielkie piętno na d. Kiedy w końcu podnoszę się po tym wysiłku… umysłowym, czuję się niczym oznakowana rozżarzonym żelazem k. Nawet najciekawszy wykład wywołuje niepochamowane ziewania i ukradkowe spojrzenia po zasłuchanych – tylko ja nie mogę się powstrzymać? Nie wiem, jak inni, ale ja mam czasem awaryjne zabawki. Wypróbowuje nowe kredki albo długopis, piszę scenariusz dramatu, o którym zaraz zapomnę, albo pstrykam co popadnie, np. swoje buty:
Oczywiście to nie przeszkadza mi w słuchaniu
.


Komentarzy: 17 do wpisu "Nr jeden"
Buty superaśne i takie… kolorowe:-)
Podziwiam Kadarka Twoją podzielność uwagi na wykładach
… bo ja jak już rysuję na takich wykładach to rysuję… a jak już słucham to słucham
)))) to jest taka transpozycja jakiegoś kawału o spowiadających się wzajemnie księżach
Caddi
Wiele ze mną przeszły
.
Mrr, o wile lepiej czuję się, gdy coś robię. Słuchać i myśleć mogę w trakcie. Rysowanie czy dzierganie jest czynnością w miarę automatyczną, jeśli nie musi to być nad wyraz piękne
.
te butki takie pstrokate ciut, fajoskie, jak małej dziewczynki
ładne buciki iii …;)
Pstro, to tak ciut pod Ciebie
.
Zezyrok, a nikt ich nie chciał kupić. Wyczesane z wyprzedaży…
a miałam napisać, że prawie jak mój nick…normalnie miałam
To czas chyba na nową notkę? /czuję się pogoniona
/
a tak patrząc na tę fotkę to muszę powiedzieć, że buciki są "leweracyjne", że o nogach nie wspomnę:)
Aaaa! Nogi są the best (te od krzesła)
.
Coś mi się zdaje że marudzisz:):):)
Jak się ma takie fajne buty , to od razu wiadomo , że to i owo może nas nudzić
Przyszło mi do głowy , że po butach można się dowiedzieć sporo o człowieku
Podobają mi się
No właśnie, jak się ma takie buty, to nie wiadomo jakie licho się w nich kryje. I marudne i wariackie
.
w pogoni za rajem na ziemi, że tak zacytuje…
Ty Kadarka, jak ten Matołek (ciut przerobione ze względu na płeć)
i znów poszła biedaczysko
po szerokim szukać świecie
tego co jest bardzo blisko.
no i dobrze
i fajnie jest i cudnie bardzo jest