• Moje podwórko Wt, 29 listopada 2011

     

    Wygoniona z krzaków, pokrzepiona słowami koleżanki po sąsiedzku (że święto już inne i następne dwa za pasem), zanim znów zaszyję się w pogoni za rajem na ziemi, spisuje co u mnie następuje:

    Nr jeden – nudna konferencja, wykład, warsztat, etc.

    Nie, nie oznacza to, że każda z wymienionych dłuży się jak przysłowiowe flaki z olejem, ale samo siedzenie dwa dni po kilka godzin odznacza wielkie piętno na d. Kiedy w końcu podnoszę się po tym wysiłku… umysłowym, czuję się niczym oznakowana rozżarzonym żelazem k. Nawet najciekawszy wykład wywołuje niepochamowane ziewania i ukradkowe spojrzenia po zasłuchanych – tylko ja nie mogę się powstrzymać? Nie wiem, jak inni, ale ja mam czasem awaryjne zabawki. Wypróbowuje nowe kredki albo długopis, piszę scenariusz dramatu, o którym zaraz zapomnę, albo pstrykam co popadnie, np. swoje buty:

    konferencja

     

    Oczywiście to nie przeszkadza mi w słuchaniu ;) .

    Autor: Kadarka @ 19:35 z kategorii Moje podwórko |

    Komentarzy: 17 do wpisu "Nr jeden"

    Leave a Reply

    Your email address will not be published. Required fields are marked *

    You may use these HTML tags and attributes: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong> <font color="" face="" size=""> <span style="">

    Preview:

Bio

Cybertaniec - wypadkowa wyobraźni literackiej i realnego świata. Mur bezpieczny, wśród wielości anonimowych ludzi, osłona przed burzami cyklonu.

Kalendarz

listopad 2011
P W Ś C P S N
« października   grudnia »
 123456
78910111213
14151617181920
21222324252627
282930  

Kategorie

Wykopaliska

Próbuję

W sprawie zarzaleń i wniosków

kadaarka@hotmail.com

Gwiazdy


stat4u