• Moje podwórko N, 21 marca 2010

    wiosna

    fot. własna


    Parę dni temu próbowałam dostać się do domu z odległego miasta. Kierowca odesłał mnie z kwitkiem – nie ma miejsc. Poszłam na Stare Miasto, a tu jak nie lunie gradem! Norma. Katar i reszta choróbska gotowa. W sumie klasyka.
    Da się odczuć przednówek.. ptaszki śpiewają, czuć coś w powietrzu. Moda niby się zmienia, ale w sumie każdy dąży do poprawy samopoczucia i widoku za oknem. Wiosną najcenniejsza jest jak zwykle zieleń liści i trawy, słodki (!) ćwierk wróbli, muskający wiaterek. Banalne? Klasyka nie wychodzi z mody ;) .
    Przez przypadek nie zmieniło się też moje nastawienie do dnia wagarowicza. Dziś odpuściłam zajęcia licząc, że konsekwencji nie będzie.

    Dyktatorzy wymyślają coraz to inne cuda na kiju, ale wiosna nigdy nie wyjdzie z mody. Nie mam pojęcia, co zaplanowali dla mnie na tę porę roku. Moja klasyka wiosenna ma zielono-trawiaste rajstopy, żółtą spódniczkę i niebieską bluzkę, a w uszach czerwone filcowe kolczyki. Banale? Po szarzyźnie błota i ogólnej pluchy pozwolę sobie na wszystkie kolory naraz.

    Autor: Kadarka @ 11:33 z kategorii Moje podwórko |

    Komentarzy: 20 do wpisu "Klasyka nie wychodzi z mody"

    • anaste says:

      Piękne kolorki :) Lubię łączenie zieleni i pomarańczy . Wiosną jest czas na odrobinę egoizmu i luksusu dla siebie :) Zdrowia życzę :)

    • tamirian says:

      Na razie jestem na etapie wychodzenia na podwórko zalane słońce, słuchania ptakó,przymykania oczu i wciągania mocno, w siebie powietrza smakującego jakże inaczej…:):)Popieram z kolorami..Wszystko co nie szare i białe piekne jest:):)

    • Kadarka says:

      Anaste, od tej wiosny postanowiłam ubierać się na wesoło. Nie pasuje m ani czerń, ani brąz. I Tobie zdrowia i dobrego :) .

    • Kadarka says:

      Tamirian, mało jeszcze wiosny tej wiosny. Można ją rozpoznać po rozbrajającym błocku na butach i szalejącym wietrze. Ma ona kaprysy, jak dziś ;) .
      Żyjmy kolorowo :D .

    • zezyrok says:

      Kolorowy wiosenny zawrót głowy… Dziś nawet spacer był udany…

    • Kadarka says:

      Zezyrok, mnie też wiatr wywiał z domu. Ciekawie…

    • lelevina says:

      umyłam okno, a Kochane Słoneczko skomentowało: i od razu świat wygląda jakby lepiej. na kanapę padają promienie słońca. grzeję się otoczona miśkami. mimo, że w środku mają watę, im też należy się trochę ciepła:)

    • Kadarka says:

      Lelevino, miałaś tak brudne okno? Nie, na pewno nie, żeby miśki nie miały się od czego/kogo grzać :P .

    • pstro says:

      fajna foteczka, w kolorach dodatków w moim pokoju, znaczy klasyczna jestem? ;)

    • Kadarka says:

      Pstro, klasycznie to znaczy szaro, czarno i brązowo. Tak przyjęło się we wszystkich pracach (w tych, które przeszłam :) ). Zmieniam konwencję, dziś kolorowe buty (tj. czerwono-żółto-zielone), zielone rajstopy i czerwony płaszcz. A ludzie tak dziwnie na mnie patrzyli… Łamię klasykę i dobry smak :( .

    • pstro says:

      a nie, bo ja uwielbiam (żeby nie napisać, ze mam jobla) na punkcie zielonego… żólty też nie odstaje za wiele za nim więc wychodzi na to, że jestem typowe pstro :D

    • Kadarka says:

      I chwała Ci… Mnie pasuje też czerwień i niebieski, od różu nie stronie. Dobrze, że umiem to to jeszcze zestawić, bo przyozdobiwszy się we wszystko naraz, mogłabym tylko straszyć w lesie ;) .

    • pstro says:

      czerwony do mnie nie przemawia, za to seledynowy i owszem, mam nawet takie buty :D , niebieski do ócz mych niebieskich nie pasuje, za to pomarańcz i owszem ;D, sama widzisz, że pstrokacizna jak ta lala …. przy okazji, faktycznie nie ubieraj tego wszystkiego na siebie (kolorów znaczy) bo Cię wezmą za marzannę i wrzucą do pobliskiego bajora, a wtedy kichaniu nie będzie końca ;)

    • Kadarka says:

      Pstro, do mnie przemawia wszystko prócz szarzyzny i brązów (jak widać na załączanym obrazku skórki bloga :P ).
      Mieliby dylemat z topieniem marzanny, bo ani kałuży ani akwenu u nas nie ma… Najbardziej naturalna i najbliższa wydaje się muszla klozetowa :D
      A tak a propos, zajrzałam co jest modne tej wiosny… pstrokacizna. Wiec jesteś na topie :D !

    • pstro says:

      nie wiem czy wszyscy przeczytali,więc powtórzę, że tej wiosny jest modne/a Pstro :P :D

    • Kadarka says:

      :D Trzeba to obwieścić światu… tu u mnie ciemno ;) .

    • magenta says:

      Lubię klasykę, ale element niespodzianki zawsze mile widziany. To rozprasza monotonię, fajny element zabawy :)

    • ja-sama says:

      Świetne są takie samodzielnie wykonane cuda….zawsze mnie zachwycają, aczkolwiek ja nie mam do ich wykonania cierpliwości ani serca;)

    • Kadarka says:

      Magento, wiosną najlepiej widziana jest zieleń. Ludzie akcentują ją np. zieloną apaszką pod szyją. Ja posadziłam szczypiorek :P .

    • Kadarka says:

      Kasiu, a mnie szlag by trafił jakbym miała wywoływać głoski. I gdzie potrzeba więcej cierpliwości(o sercu nie wspomnę)? :P

    Leave a Reply

    Your email address will not be published. Required fields are marked *

    You may use these HTML tags and attributes: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong> <font color="" face="" size=""> <span style="">

    Preview:

Bio

Cybertaniec - wypadkowa wyobraźni literackiej i realnego świata. Mur bezpieczny, wśród wielości anonimowych ludzi, osłona przed burzami cyklonu.

Kalendarz

marzec 2010
P W Ś C P S N
« lutego   kwietnia »
1234567
891011121314
15161718192021
22232425262728
293031  

Wykopaliska

Próbuję

W sprawie zarzaleń i wniosków

kadaarka@hotmail.com

Gwiazdy


stat4u