• Niepamiętnik Wt, 13 października 2009

    fot. Anuk

    fot. Anuk


    Opadła burza słonecznych loków. Tak, tak to moje włosy wiją się po podłodze. Szkoda, ale nie było wyjścia. Ale to nawet nie pełna szczotka, czy czapka pociągnęły mnie do zmiany. Nawet nie obumieranie związku albo chęć bycia twardą. Męska (nie całkiem krótka) fryzurka wcale nie dodaje mi animuszu ani nie sprawia, że jestem mocniejsza. Mam ochotę znów poskręcać włosy i upiąć spinką. Być taka sama jak dzień, 3 miesiące temu. Wróć! Zawsze wracam zamiast iść naprzód, ale po operacji u fryzjera już nie mogę powtarzać podobnej drogi. Jedynie peruka okłamie świat – jestem nieugięta. Ale nie mnie. W środku pracuje ekipa remontowa.

    Dlaczego kobiety w miarę upływu lat ścinają włosy coraz krócej? Dlatego, że utrzymanie fryzury jest kłopotliwe? Dlaczego wiele twarzy nie znosi luksusu długich włosów, a wiek pogłębia to przekonanie? Siwy włos nie usprawiedliwia niczego…

    Autor: Kadarka @ 00:02 z kategorii Niepamiętnik |

    Komentarzy: 19 do wpisu "Twarzowy luksus"

    • liparus says:

      Kobieta niezależnie od długości
      włosów zawsze pozzostanie atrakcyjną dla swojego faceta.

      Pozdrawiam :) ))

    • Kasia says:

      A to ja jestem tym odstępstwem od reguły. Mam dłuższe włosy niż dwa, trzy, ba dziesięć lat temu;)) Lubię siebie w półdługich włosach.
      Pokaż nową fryzurkę/zerk spod grzywki/

    • Kadarka says:

      Liparus, mam taką nadzieję. Zawahałabym się jendak nad fryzurką “na łyso” :P

      Pozdrawiam :)

    • Kadarka says:

      Kasiu, szkoda, że nie miałaś do pasa. Ja zawsze o takich marzyłam :)

      Mam się opublikować nago? Diabeł wcielony :P

    • magenta says:

      Do długich nie mam odpowiednich włosów ani cierpliwości :) Ale miałam przeróżne bez względu na wiek.

    • Kadarka says:

      Nie miałam szans na długie, wypadały w przebiegach. Taka ich uroda…

    • zezyrok says:

      zmiana bloga zmiana fryzurki, jakie jeszcze zmiany masz w planach ?? :)

    • zen.ona says:

      Obie myślałyśmy o pobycie u fryzjera w tym samym czasie:)) skracam włosy, choć ciągle zapuszczam. Nie wytrzymuję czekania i denerwują mnie przyciężkawe swą długością, dlatego z następna obietnicą zapuszczania znowu je podcinam.:)
      a w krótkich kobietom, coraz starszym:), jest naprawdę ładnie.
      Dzisiaj fryzjerka namówiła mnie na zmianę uczesania. Oczywiście, że po przyjściu do domu zrobiłam porządek z nowym po staremu:)
      pozdrawiam:))

    • zen.ona says:

      A poza tym każda twarz ma swoją fryzurę, nawet wbrew zapatrywaniom właścicielki. Mogę marzyć o długich włosach, ale wcale dobrze w nich nie wyglądać. Trzeba szukać odpowiedniego ułożenia włosów i czuć się w nich jak u siebie:);))

    • Anaste says:

      A ja mam długie włosy odkąd pamiętam i chyba nie potrafię inaczej …Takie dziwactwo jak lubienie tego , że jestem brunetką :) :):) Pozdrawiam ciepło :)

    • tamirian says:

      A wiesz….nie wiem:):):)Ja zawsze swoje hoduje na jak najdłuższe…oczywiście ścinam w końcu, muszę..Ale lubię miec na głowie jak najwięcej…a siwe włosy?lubie je.:)

    • Logos Amicus says:

      Wielu mężczyzn, z wiekiem, ma nie tyle dylamat z długością włosów, co z tym, żeby je wogóle mieć :) )

    • Kadarka says:

      Zezyrok, zmiana skórki wraz ze zmianą pory roku. Jakie zmiany – chcę się jeszcze edukowac ;) .

    • Kadarka says:

      Zen, chyba mamy coś wspołnego. Długo przeglądam się w lustrze po powrocie od fryzjera i zastanawiam się jak wrócić do starej :) Za długo muszę przyzwyczajać się do zmian.
      Ładnemu we wszystkim do twarzy, tylko żeby włos chciał na głowie leżeć :P :P (jak mawia moja mama)

    • Kadarka says:

      Anaste, witaj :D

      My to kontrast murowany! Ale i tak Ci zazdroszę.

    • Kadarka says:

      Tamirian, faceci mają lepiej. Z reguły nie zapuszczają włosów do pasa, a ich fryzurki nie są aż tak fantazyjne.
      Może kobiety odwiedzają fryzjera nie tylko dla zmiany, ale żeby ktoś się nimi zdajął, utulił?

    • Kadarka says:

      Logosie, tylko tupecik zrekopnesuje brak owłosienia na głowie :P
      Ja zastanaiwam się nad peruką, w przyszłości :)

    • lelevina says:

      włosy – krótkie. wyglądam wtedy podobno młodo i kobieco, wbrew pozorom:) ale za to paznokcie… no, te to mi rosną jak chcą!! wyglądałabym jak tipsiara, gdyby nie to, że ich nie maluję, nie obklejam. w ogóle nic z nimi nie robię, bo straaaasznie nie lubię. dopiero jak się połamią i wyglądam jakbym kogoś nimi zaciukała, to się poświęcę i przytnę.

    • Kadarka says:

      Hahaha, zaciukałaś kogoś? :D
      A mnie się podają akryle, nie muszą być szponiaste, wystarczy franciski manicure. Ciężko obsłużyć klawiaturę zbyt wybujałymi ;)

    Leave a Reply

    Your email address will not be published. Required fields are marked *

    You may use these HTML tags and attributes: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong> <font color="" face="" size=""> <span style="">

    Preview:

Bio

Cybertaniec - wypadkowa wyobraźni literackiej i realnego świata. Mur bezpieczny, wśród wielości anonimowych ludzi, osłona przed burzami cyklonu.

Kalendarz

październik 2009
P W Ś C P S N
« września   listopada »
 1234
567891011
12131415161718
19202122232425
262728293031  

Kategorie

Wykopaliska

Próbuję

W sprawie zarzaleń i wniosków

kadaarka@hotmail.com

Gwiazdy


stat4u