Moje Archiwum jest jak wór
Czarny i przepastny
Im głębiej wkładam dłoń
Tym większe cuda wyciągam
Plączą się na kiju
Wiją w żmiję
Chcą wessać do środka
By nie dać się oswoić
Boją się światła
Gołe umrą śmiercią wisielca
W słońcu, na drzewie poznania
Moje Archiwum jest jak wór
Czarny i przepastny
Im głębiej wkładam dłoń
Tym większe cuda wyciągam
Plączą się na kiju
Wiją w żmiję
Chcą wessać do środka
By nie dać się oswoić
Boją się światła
Gołe umrą śmiercią wisielca
W słońcu, na drzewie poznania
Dawno,dawno temu napisałem cos podobnego…No…moze mi to tak zgrabnie nie wyszło..:):)Bardzo pasują do mnie te słowa:)
żywot głęboko schowanych códnych wspomnień.. ??
Temirian, dawaj namiary na wiersz, porównam czy mieliśmy to samo na myśli
Zezyrok, bardziej martwię się o wspomnienia wyparte, schowane do podświadomości. Nie są zbyt miłe, zagłaszczę je na śmierć
…Szanujmy wspomnienia, smakujmy ich treść
Nauczmy się je cenić
Szanujmy wspomnienia, bo warto coś mieć
Wspomnienia są zawsze bez wad …
Pozdrawiam Optymistycznie
))
Bywają i miłe retrospekcje…:)
zasiedzialo sie drzewo na laweczce,
korzeniami brodzac w skalnej ziemi,
pobujało liscmi w oblokach,
i wyslalo list w wirtualnej buteleczce
w oceanie wspomnień
adresujac do nadawcy…
http://republika.pl/blog_ml_4403945/6408138/tr/sigur.jpg
Liparus, coś warto mieć, nawet wspomnienia
. Nie wypieram się.
Pozdrawiam
Zakrętko, bywają…
Orchi, wiadomość odebrałam. Niektóre wspomnienia przeszywają mnie dreszczem. Nie wcieram ich…
Pozdrawiam!
Aż czasami strach włożyć rękę do takiego wora
Przepadam ta grafikami u Ciebie.
Wierszy nie pisze już dawno bo po prostu uznałem ze sa lepsi:)jeśli chcesz zajrzyj na blog nr 2-tam sa próbki-a link jest po lewej stronie na głównym tamirianie.To starocie zachowane nic więcej:)Pozdrawiam:)
Magento, szkoda, że grafiki nie moje…
Tamirianie
, niczego co tu się pisze nie traktuje konkursowo, lepsi i “lepsiejsi” są w relu.
Zajrzę, z refleksją