Już prawie kolejny długi weekend (niewiele ich w tym roku), więc nie pozostaje nic innego, jak rozluźnić się nieco. Nieważne ile macie lat, gdzie mieszkacie i jak u was z kasą. Wystarczy ze skromnej emeryturki, tudzież zasiłku, odłożyć troszeczkę na używaną kamerkę (zakładam, że komputer z dostępem do sieci wysechł już wnusiowi lub wnusi wraz z wąsem mleka pod nosem i zostaliście nim obdarowani) i można swobodnie korzystać ze zdobyczy techniki. Pokazać światu, że dojrzałość to wielce swawolna część życia – wolna (od pracy), beztroska (bez dzieci na utrzymaniu) i przyjacielska (ze stadem psów).
Najważniejsze jest szczęście, które każdy rozumie na swój sposób.

Komentarzy: 18 do wpisu "Wesołe jest życie staruszka"
I want to find good pop music. Help me please.
Sprawdź YouTube i inne serwisy muzyczne. Nie jestem muzykiem
.
http://lealidellafarfalla.files.wordpress.com/2008/05/einstain.png
spojrzałam na profil goscia i zaciekawilo mnie kim jest ten czlowiek? Podklad-muzyka szczegolna, widoczna ” milosc do zwierzat…,otwartosc, spontan, ,radosc zycia. Jaka jest historia zycia staruszka?
…a Ty Kadarko, jak zwykle klasycznie wyszukujesz piekno w sieci ,jego zgrane kompozycje, zaskakujące zestawienia.
Pozdrawiam
http://www.youtube.com/watch?v=LfV99YEoBXE&feature=related
Ile może kosztować taka kamerka ? Zdążę uzbierać do emerytury ? Psa posiadam
Kadarko , serdeczności na weekend
Jokker, Einstein ma figla w głowie i na dziobie
(pomimo co w glowie).
Orchi, facet ma ciekawy pomysł na pokonanie samotności. Pokazuje swój swoje podwórko, codzinne czynności, miłość i pasje, wszystko przed wielką publicznością (jak w Big Brother, co jemu nie przeszkadza). Jestem jak najbardziej za korzystaniu z wszelkich zdobyczy nauki
.
Rozbroiło mnie to wykonanie:
Co za pretty woman
.
Floro, jest jeszcze system ratalny, nawet jak Cię nie stać (to będzie stać
!). Ale chyba masz jeszcze sporo czasu? Nie wiadomo jaka myśl twórcza targnie na nas za 10 – 20 lat. Może coś bardziej zaawansowanego niż obraz?
Pozdrawiam i miłego weekndowania
!
Starość jest postrzegana jako strefa tabu, jako coś odstręczającego. Wyśmiewamy niedołężność, śmieszność, czy nieumiejętność odnajdowania się we współczesności. Patrzymy na takich ludzi jak małpkę z bananem i zaśmiewamy się.
Świadomi, że na to też czeka staramy się ośmieszeniom oswoić naszą niechcianą przyszłość.
Wiele jest prawdy w powiedzeniu, że starość się nie udała Panu Bogu… A może po prostu my się nie udaliśmy, bo nie potrafimy zająć się we właściwy sposób tymi, którzy nas poprzedzili w czasie?
Podoba mi się ten eminem… sorry – edarem
(Ileż by stracił bez rozwianego włosa i brakującego zęba !)
Sadoq, bo nam, młodszym, nie chce się marnować czasu na pielęgnację staruszków. Wolimy zwiedzać, żyć swoim życie i osiągać wyższe dobra niż zajmować się starcem, który nie dość, że jest jak dziecko, to jeszcze marudzi jak my
. Ile trzeba nawkładać dzieciom szacunku do nas samych, by umieli się nami zając w czasie niedołęstwa…
Logosie, Eminem umie zagrać mi na nerwach. Pan Edarem, zdaje się znalazł lepszą niszę
Już wiem, co będę robić jak dorosnę
Dobry pomysł
!
a ja mam tyle psów i żaden mi brzucha nie liże;-(
tylko chciałyby w mordę;-)
a może im dać brzuch do lizania? eee fuj
pozdrawiam cieplutko i jeszcze niedzielnie;-)
Donwinko, ten pies, choć wyrośniety, jest szczeniakiem jeszcze
. Cyca mu brakuje
.
Pozdrawiam!
O matko ile danych osobowych trzeba wpisać, ale jest podgląd komentarza…podoba mi się
Tak sobie przypomniałem ten wpis w związku z notką w DI, która udało mi się właśnie przeczytać vel obczaić
http://di.com.pl/news/27449,1,0,81-letni_dziennikarz_obywatelski_wydal_ksiazke.html
Polecam na obczajenie jak to ci młodzi ludzie mawiają
Jakubie, dobrze, że Cię wtyczka antyspamowa nie złapała, a dane osobowe ogólne, lepsze takie niż widoczne IP, jak przypadku BLOX (gdy nie masz konta).
Oglądnęłam i przeczytałam

W sumie niewielu jest staruszków, którzy nie gnuśnieją na starość (samo zdrowie może człeka rozłożyć). Najważniejszy jest pomysł. Do tej pory, w naszym społeczeństwie istnieje kult działki, ale jak widzę dziadków pod sklepem monopolowym lub siedzących smętnie na ławce, to rzeczywiście ostatnie ich lata są zmarnowane. Pan Czesław pisze w swojej książce o bogatej przeszłości, ale jeśli się jej nie ma? publikacja w necie jest świetną formą realizacji pomysłów – nie wychodząc z domu, minimalnymi kosztami, a YT dodaje do tego wizje i fonie
Dzięki za info!