• Pętla Wt, 10 marca 2009

    Jacek Yerka

    Jacek Yerka Batyskaf

    Dałeś mi Boże papierowy świat

    Papierowe okna kredytowych kart

    Papierowy dotyk niestabilnych rąk

    Papierowy stół, łóżko, papierowy kąt

    Papierowe latawice w temblaku zwinięte

    Rwą serce w tekturowym pudle zamknięte

    Gonię gdzieś w papierowe dni

    Na bibułkowej drodze tylko szelest tkwi

    Ile on jest dzisiaj wart?

    Papierowy domek z kart..

    Autor: Kadarka @ 14:05 z kategorii Pętla |

    Komentarzy: 10 do wpisu "Przednówek"

    • (passi)Flora says:

      Kadarko.
      Zręczne palce z kartki papieru mogą wyczarować
      dzieło sztuki:)
      Szkoda, że tak łatwo może ulec zniszczeniu.

      Piękne , ale troszkę smutne dzisiaj Twoje rymy ..

      Pozdrawiam wiosennie :)
      /właśnie zza chmur wyszło słońce/

    • Kadarka says:

      Floro, nie pomyślałam o origami ;)
      Kartka papieru, niby nie zapisana, nie jest wcale taka pusta…
      Wiem, że smutno, zwłaszcza na przednówku, dlatego nie piszę tu wiele wierszyków.
      U mnie też słoneczko. Pozdrawiam!

    • kartka -pusta says:

      jest tajemnica, jest oczekiwaniem, jest przyszloscia mysli, pamiecia z przeszlosci. zimno mi, pochmurno tu i jest mi bardzo zle. czuje sie tak bardzo samotnie i chyba to moja wina. popierdolony ten swiat albo ja. kadarko trzymaj sie.

    • Kasia says:

      papierową łódeczką przez ocean słów
      a nad głowa papierowy księżyc

      Pięć pierwszych wersów ujęło mnie w dwójnasób:)A Yerka jest super.Ta grafika to jedna z moich ulubionych.

    • Kadarka says:

      Kartko, dopiero wyjechałaś, dopiero się roztałaś a jest jeszcze tyle do przetrzymania. Zaciśnij zęby i pisz swoją historię, niech Cię tym razem nikt nie wyręcza ;) . Ściskam ciepło i nie bluźnij, bo powiedzą, że w ojczystym jezyku słów mało :P .

    • Kadarka says:

      Kasiu, wirszydło dorabiałam, trafiłaś ;) . Cały, pierwotny tekst przepadł wraz z odstatnim puszczonym z dymem dyskiem.
      Yerka jest jak wiersze…

    • zezyrok says:

      Piękny wierszyk bardzo mi przypadł do gustu…. Wszystko mamy takie niby twarde i pewne…

    • Kadarka says:

      Zezyrok, cieszę się.
      Właśnie, papier niby taki miękki, a upadek taki bolesny. Do niczego nie mamy pewności…

    • garbaty.pegaz says:

      Yerka eischerowo… nie da się go nielubieć :)
      i to orrrigami słów :)

    • Kadarka says:

      Pegazie, lubię niedomówienia :) .

    Leave a Reply

    Your email address will not be published. Required fields are marked *

    You may use these HTML tags and attributes: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong> <font color="" face="" size=""> <span style="">

    Preview:

Bio

Cybertaniec - wypadkowa wyobraźni literackiej i realnego świata. Mur bezpieczny, wśród wielości anonimowych ludzi, osłona przed burzami cyklonu.

Kalendarz

marzec 2009
P W Ś C P S N
« lutego   kwietnia »
 1
2345678
9101112131415
16171819202122
23242526272829
3031  

Wykopaliska

Próbuję

W sprawie zarzaleń i wniosków

kadaarka@hotmail.com

Gwiazdy


stat4u