
Fot. temporary peace
Zakłada nową sukienkę
Zdobne myśli w biel weselną
Z szarości chleba powszedniego
Czerwienią zachodu nieba
Nadzieją na błękitną pogodę
Zakłada suknię odświętną
Jak zbroję
Emocje to wyborny materiał
Gatunek z mgieł
Cerowanych po stokroć dziur
Dłonią czasu i milczeniem srebra
Zakłada prostą sukienkę
Dotyka niezmiernie cicho
Ciała z zieleni szumiących symboli
Rozplata tkankę słów
I dzierga werset z pocałunków


a potem czasem płacze
rozerwanym sznurem łez
jak pekniety naszyjnik z pereł
którego nie bała się włożyć…
Cudne nowa skórka:)))taka zimowo- cyber-zimowa;)
Płacze śnieżnymi łzami, nie zrywa, same wypełzają zimową porą
.
Skórka to namiastka zimy, może w końcu popada śnieg?
Kadarko,
jesteś pewna, czy ta zwiewna sukienka zdoła zwabić śnieg i prawdziwą zimę (a nie tylko jej namiastkę?)
abcdefghijk…..wciąż Cię pamiętam…lmnoprst…przyjaciółko
…
Logosie, nie będę ronić śniegu w przywoływaniu zimy. Pooglądam fotki, moje, Twoje…
Latiude, jesteś w końcu! Witaj znowu. Może na dłużej?
Kto Kadaarko? Przechylałem głowę i w lewo i w prawo i widzę emocję, nie widzę postaci…
Ubrała się i znikła zostawiając suknię inkrustowaną?
Pozdrawiam :*
K.
PS – ładna stroniczka Ci wyszła. Bardzo.
Bardzo mi się podoba nowa szatka
Jest romatyczno-zwiewna i bardzo “duchowa”
Gdzie tabliczka oui-ja?
Jestem, Kris, waitr mnie trochę potargał, zbladłam
.
Magneto, chodzi Ci o bieliznę (mam nadzieję, że nie o ten amerykański magazyn)? Nie wszystko piękne, co z daleka na takie wygląda. Czas pokaże czy forma nie pochłonie treści
.
Buziaki :*