Archiwum z: listopad 17th, 2008

17/11
2008
autor: Kadarka

Pojawiają się w chłodne dni, kiedy powiew wiatru urasta do naginania konarów drzew. Z szarych obłoków wysypują białe tąpnięcia ciszy lekko trzeszczące pod butami. Ostry wdech i łagodny wydech znaczy ślad, to pobierane do płuc powietrze świstem obwieszcza nastanie nowej ery, znanego z przeszłości, stanu odmiennego.

Przeźroczyste pęcherzyki zaczynają swoją liryczną melodię, kradnąc zasłyszane światowe wariacyjne arie. Legenda, ballada i kaprys, a może humoreska?
Zaczyna się niewinnie posunięciami pałeczek po cytrze, szturchnięciem trójkątów, niskim rezonansem wiolonczeli. Przygrywka nagle zmienia się niespokojnie w uderzenia klawiszy fortepianu, nerwowe pociągnięcia smyczków, głośnie dmuchnięcia trąb. Bezsenność każe słuchać awangardy nieznanego metrum – bólu wysokich trąbek przekrzykujących się z uderzeniami wielkiego bębna. Dudni polifonia obcych ciał, świszczy w takt niekreślonych notacji. Walczy z chaosem przekrzykujących się instrumentów. Zdmuchnięte przez niepogodę nuty, niewyśpiewanych kantat, oper a nawet musicalów dudnią mutacją po żebrach, kiczem drażnią słuchacza, nie znawcę.

Dyrygent zgubił partyturę, jego dynamiczna a battuta opadała na ciepłe łóżko.

Zapisane na pięciolinii kluczem mojego imienia. Muzyka serca i nastrój ustroju.

Odłóż ten stetoskop!

Tagi:

Bio

Cybertaniec - wypadkowa wyobraźni literackiej i realnego świata. Mur bezpieczny, wśród wielości anonimowych ludzi, osłona przed burzami cyklonu.

listopad 2008
P W Ś C P S N
« października   grudnia »
 12
3456789
10111213141516
17181920212223
24252627282930

Najświeższe komentarze

Gwiazdy


stat4u




  • You are currently browsing the Kadarka blog archives for the day poniedziałek, listopad 17th, 2008.

  • W sprawie zażaleń i wniosków

      kadaarka@hotmail.com