• Pętla N, 19 października 2008

    aniolon

    Naprawdę nie wiem kim jesteś.

    Akceptujesz? Westchnienie ukojonej duszy w mrokach modlitwy.

    Ból? Rozmowę z pasją cierpiętnika.

    Marzenia? Tylko przyziemne.

    Uśmiech? Powaga życia zmusza do tego.

    Wierzysz? W proste słowa zasznurowane w wysokie szpilki.

    Zmiany? Wzmogą ruch osiągnięć.

    Upór? Przetrwanie ciężkich czasów.

    Miłość? Pomnożysz i podzielisz.

    Przyszłość? Wiara, zmiany, upór i miłość.

    Wybaczasz? Zawsze, gdy jestem.

    Milczysz?

    Milknę.

    Już nie zapytam.

    O email.

    Autor: Kadarka @ 17:52 z kategorii Pętla |

    Komentarzy: 10 do wpisu "Nikt"

    • Kasia says:

      Naprawdę, wiem kim jesteś.
      Akceptujesz? Spełnienie spod palców spływające.
      Ból? Ten niespełnienia.
      Marzenia? Te, które tylko nimi zostaną.
      Uśmiech? Przelotny jak wspomnienie.
      Wierzysz? Gdy już nie ma siły, by płakać.
      Zmiany? Obietnice lepszego.
      Upór? Wierność sobie.
      Miłość? Rachunek prawdopodobieństwa.
      Przyszłość? Zakryta i mglista, jeszcze nieoswojona.
      Wybaczasz? Bo kochasz.
      Milczysz? Bo kochasz.
      Jeszcze wiele razy wydeptywać będziesz te same ślady.
      Ucichnie nadzieja.
      I ból.

    • Kadarka says:

      Nie wiem :) Mieszkając z człowiekiem przez wiele lat pod jednym dachem nie wiem kim on jest. A potrafi zaskoczyć – uporem w nonszalnackim usmiechu zadawania bólu. Upór jest w prostowaniu ścieżek przyszłości.

    • Kasia says:

      Prostować ścieżki przyszłości? To chyba się nie da:)Korzystać z dobrodziejstw i złodziejstw/ ;) / przyszłości-wskazane.
      A to wszystko wina życia nie z sobą, a obok siebie. Tak myślę. Czasem słów za mało, czasem za dużo. Gdzie jest ta granica, jak wypośrodkować ich ilość, by cisza nie męczyła , a słowotok był czymś więcej niż tylko zagłuszaniem myśli?

    • Kasia says:

      *dobrodziejstw i złodziejstw PRZESZŁOŚCI, oczywiście

    • Kadarka says:

      Dowiem się tego, jak mnie tu już nie będzie.
      A słowotok jest tylko na papierze, reszta jest milczeniem

    • kris.mm says:

      kiedyś Cię pobiję. Nie – zemsta będzie słodsza. Najpierw Cię wypiję, a potem rozbiję butelkę. Masz, oprócz pisania, niezwykły talent – wiesz dobrze o czym mówię, i już proszę bez negacji samej siebie.
      Ładne to. I choć mógłbym polemizować z niektórymi dookreśleniami, to myślę, że autor wiedział o czym pisze…
      Szkoda, że zabrakło dziś czasu na krótkie “Jak się czujesz”.
      Ściskam
      K.

    • Kadarka says:

      Piękna pogoda. Zwłaszcza na grabienie liści, to łagodzi nerw. Podobnie jak strzyżenie trawy. Pewnie Ty składasz je na kompost, ja rozpalę ognisko i puszczę z dymem. Nie zostawię ani kropli!

    • kris.mm says:

      trawy nie składam na kompost. Od razu użyźnia glebę. Wino pijam przy grilu, piwo do ogniska. Więc grill? ;)

    • Kadarka says:

      Ciekawe jak smakuje kiełbaska z dymu zeschłych, sfajczonych liści? Oby nie był to odlot z dymem w przestworza (z winem czy piwem?)

    • kris.mm says:

      Nie wiem. Spróbuj. Ja ciągle przy grilu obstaję. Chyba że kadarki to takie z liści sfajczonych co? :) ))

    Leave a Reply

    Your email address will not be published. Required fields are marked *

    You may use these HTML tags and attributes: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong> <font color="" face="" size=""> <span style="">

    Preview:

Bio

Cybertaniec - wypadkowa wyobraźni literackiej i realnego świata. Mur bezpieczny, wśród wielości anonimowych ludzi, osłona przed burzami cyklonu.

Kalendarz

październik 2008
P W Ś C P S N
« września   listopada »
 12345
6789101112
13141516171819
20212223242526
2728293031  

Wykopaliska

Próbuję

W sprawie zarzaleń i wniosków

kadaarka@hotmail.com

Gwiazdy


stat4u